niedziela, 30 lipca 2017

Kiedy pada deszcz - Lisa De Jong [RECENZJA]

Tytuł : Kiedy pada deszcz
Tytuł oryginału : When it rains
Cykl : (tom.1)
Autor : Lisa De Jong
Tłumaczenie : Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wydawnictwo : FILIA 

Mieliście okazję czytać książkę" Kiedy pada deszcz - Lisa De Jong"? Tak? To mam nadzieję, że Wam też  spodobała się tak samo jak mi. Nie mieliście okazji? To czym prędzej sięgnijcie po te cudo! Czytaliście "Promyczka - Kim Holden"? Wzruszyliście się? To i w tej książce możecie spodziewać się potoku łez. Chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o książce Lisy? To zapraszam do dalszego czytania recenzji. 


When it rains, think of me
Opis:
Odkąd sięgam pamięcią, Beau Bennett był moim najlepszym przyjacielem. Kochałam się w nim, zanim wszystko się zawaliło. Teraz chłopak chce ode mnie czegoś więcej, ale nie jestem w stanie mu tego dać. Wszystko się zmieniło. Chciałabym móc powiedzieć mu dlaczego, ale nie potrafię.
Nie wiedziałam, jak bardzo go potrzebuję, póki nie wyjechał na studia, a ja zostałam kompletnie sama.
Pewnego dnia do miasta zawitał Asher Hunt.
Chłopak z ciemnymi, urzekającymi oczyma i zarozumiałym uśmieszkiem tchnął życie w to, co ze mnie pozostało. Pomógł mi zapomnieć o bólu, który więził mnie już od tak dawna. 
Byłam zraniona.
Zostałam ocalona.
Odzyskałam nadzieję.
Tamtej nocy myślałam, że to koniec mojej historii, jednak teraz wiem, że był to jej nowy początek.
Przynajmniej dopóki pewien sekret nie wywrócił mojego świata do góry nogami…
Ponownie.

źródło : http://lubimyczytac.pl/ksiazka/301801/kiedy-pada-deszcz
Chciałbym od czasu do czasu zobaczyć, jak się uśmiechasz. 
Autorka skradła moje serce tą powieścią. Jest to kolejna powieść w wydaniu wydawnictwa Filia, którą pokochałam. Lekka w czytaniu, co ważniejsze przyjemna bez nudnych fragmentów. Jest to książka, którą czyta się bardzo szybko, wręcz pochłania czytelnika. Nie jest to książka z trudnym językiem tylko z bardzo prostym. 

Narracja jest taka jaką lubię, pierwszoosobowa. Ukazana w większości z perspektywy głównej bohaterki, ale także są fragmenty przedstawiające w jaki sposób "chłopcy" patrzą na całą tę sytuację. Powoduje to, że czytelnik bardziej wszystko przeżywa czytając. Fragment po fragmencie miałam łzy w oczach, aż w końcu nie mogłam się powstrzymać. Działa na czytelnika z mocnymi emocjami. Rozrywa serce na kilka kawałków, już od samych pierwszych stron. Zdecydowanie ciężko później zabrać się za inną lekturę po przeczytaniu tej książki. 
Myśl o mnie, kiedy pada. Będę Twoim parasolem. Będę ochroną przed burzą, kiedy życie stanie się nieznośne. Nie pozwól, by deszcz Cię zmył.
Każdego bohatera polubiłam w jakiś swój sposób. Nie znalazłam żadnego, który by mnie irytował. Kate Alexander, główna bohaterka przeżywa tragedię, która nie pozwala jej normalnie żyć. Już na samym początku dowiadujemy się co spowodowało odizolowanie się od świata Kate, ale to dopiero początek całej jej udręki. Dziewczyna kiedyś była wesoła, pełna życia, pragnęła studiować prawo ale wszystko poszło w niepamięć. Jej przyjaciel Beau Bennett nie wie dlaczego jego przyjaciółka tak bardzo się zmieniła i nie wie jak jej pomóc. Kiedy ją opuszcza i wyjeżdża na studia wszystko między nimi się zmienia.. Dopiero kiedy Kate poznaje Ascher'a Hunt'a jej życie powoli wraca do normy.  Chłopak powoduję, że Kate zaczyna coraz częściej się uśmiechać. Niestety do czasu.. Trochę zdziwiło mnie to, że tak łatwo zaufała obcemu chłopakowi a nie potrafiła zaufać swojemu przyjacielowi, który był przy niej od lat. Wątek miłosny jest tutaj bardzo obszernie opisany, aż nadto. 

Wszystko w tej książce jest dobre oprócz małostkowych opisów, jak dla mnie ważnych scen. Autorka za bardzo skupiła się tylko na opisywaniu głównych bohaterów i ich miłości. Za mało było opisów o rodzinie, bliskich, przyjaciołach itp. Za pewne wiecie o co mi chodzi, bo w większości książkach takiego rodzaju to się zdarza, a szkoda.. Dlatego moja ocena będzie nieco niższa.


Możemy nieco porównać tę powieść z powieścią Kim Holden "Promyczek". Ale szczerze uważam, że "Promyczka" nic nie przebije. Obie te książki wzruszają do łez i przy obydwóch trzeba mieć przy sobie zapas chusteczek. Przyznam, że przy zakończeniu uśmiechałam się przez łzy. Zakończenie było fenomenalne. 

Wspomnę jeszcze, że książka kończy się tak jakby była jednotomówką. Jest to bardzo dużym plusem, bo nie wiem czy dałabym radę czekać na kolejną książkę nie wiedząc co się wydarzy.

Polecam, zwłaszcza osobą, które uwielbiają "Promyczka" oraz książki o niezwykłej więzi, miłości ale także przyjaźni. 

Ocena
9/10 - Bardzo dobra 

Koniecznie dajcie znać co o niej sądzicie. Pozdrawiam cieplutko!

19 komentarzy:

  1. Myślę, że chyba przeczytam tę książkę i to dzięki Twojej opinii. Znowu rośnie mi lista książek do przeczytania.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Tori Czyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Cieszę się bardzo.

      Usuń
  2. Czytałam tę książkę przed Promyczkiem i okazała się dla mnie naprawdę dobra. Potem poznałam Promyczka, książka która przebiła "Kiedy pada deszcz", a jednak i tak bardzo dobrze ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Cieszę się, że Tobie też sie podobała.

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki ale jest na mojej liście książek do przeczytania mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka muszę przeczytać bo wydaje się być super a z tą autorka nie miałam nic wspólnego mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to koniecznie trzeba nadrobić. :)

      Usuń
  5. Mam w planach i mam nadzieje, że w tych bliższych niż dalszych xd


    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha. Też tak zawsze mam z tymi planami. Tyle książkę, że masakra. :D Nie wiadomo za co się wziąć.

      Usuń
  6. To może być książka dla mnie, chociaż troszkę się obawiam, bo nie przepadam za japońskimi pisarzami. Ale widzę po opisie,że może trzeba spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj. Na prawdę świetna. :)

      Usuń
  7. Brzmi ciekawie :) Co prawda porównywanie jej do "Promyczka" nic mi nie mówi, ale to tylko dodatkowa zachęta, żeby przeczytać obie (przeczytaj w końcu tego "Promyczka", kobieto!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już! :D Promyczeka nie można tak odpuszczać! Zrób to dla swojej ulubionej "koleżanki z bookstagrama" :D

      Usuń
  8. Widziałam tę książkę parę razy, ale nigdy nie byłam co do niej w stu procentach przekonana. Gdy znajdę na promocji to na pewno się skuszę :)

    Pozdrawiam :)
    jaholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie napisane, płakałam jak głupia przy tej książce! Zapraszam do mnie :) love-more-books.blogspot.com ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Z pewnością przeczytam tę książkę. "Promyczek" w moim osobistym rankingu wylądował naprawdę wysoko. A skoro ta powieść jest bardzo podoba to nie pozostaje nic innego jak tylko przeczytać :)

    Pozdrawiam
    Kasia
    mowmikate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Musisz przeczytać :D

      Usuń

Do czytelnika:

Jeżeli podoba Ci się mój blog zostaw po sobie jakiś ślad. Komentarz lub +1 jest dla mnie ogromną motywacją na dalsze działanie, a przy okazji zostaw link do swojego bloga.