czwartek, 29 czerwca 2017

Początek wszystkiego - Robyn Schneider [RECENZJA]

Hej kochani. Dopiero teraz piszę recenzję, prędzej nie miałam czasu.
Ostatnio było głośno na temat książki "Początek wszystkiego". Wszędzie gdzie się spojrzało na portale społecznościowe było pełno zdjęć, recenzji, krótkich opinii i ocen. W sumie to nadal się pojawia ale już sporadycznie. Teraz i przyszedł czas, że u mnie się pojawiła i jeżeli jesteście ciekawi jaka jest moja opinia na temat tej książki to zapraszam do dalszego czytania.



Tytuł : Początek wszystkiego 
Tytuł oryginału : The Beginning of Everything
Autor : Robyn Schneider
Tłumaczenie : Aga Zano
Wydawnictwo : Wydawnictwo Otwarte/Moondrive



Erza Faulkner i Toby od zawsze byli najlepszymi przyjaciółmi. Lecz pewnego dnia doszło do tragedii Toby'ego. Od tamtej pory urwał im się kontakt. Ezra stał się kapitanem drużyny tenisa, najpopularniejszym chłopakiem w szkole, przewodniczącym samorządu uczniowskiego i miał najlepszą dziewczynę w szkole o imieniu Charlotte. Można by uznać, że
niczego mu nie brakuje. Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy. W dzień imprezy Erza znajduje swoją dziewczynę w jednoznacznej sytuacji. Gdy wraca do domu samochodem, poddenerwowany całym zajściem dochodzi do wypadku. Roztrzaskane kolano powoduje definitywny koniec kariery tenisisty. Erza już nigdy nie będzie mógł grać. Co więcej, okazuję się, że jego przyjaciele nie potrafili go odwiedzić w szpitalu, tylko wysłali kartkę z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Erza jest zagubiony gdy poraz pierwszy wchodzi do szkoły. Nie wie jak ma się zachować względem przyjaciół. Chłopak myśli, że to co się stało to jego koniec, aczkolwiek to dopiero jego początek!

W dalszej części poznajemy Cassidy Thorpe. Rudowłosa nastolatka, inna niż wszystkie dziewczyny w szkole. Nie jest to dziewczyna, która przesadnie się maluje i wyzywająco ubiera. Dziewczyna jest nowa w szkole, która nosi męskie ubrania, zna różne dziwaczne słowa, jest rozrywkowa i bardzo tajemnicza. Kiedy opowiada o sobie mówi półsłówkami, nigdy nie opowiada o swojej przeszłości dokładnie. 
 
Mamy także drugoplanowych bohaterów. Tworzą oni grupki. Zapewne w waszych szkołach czasami też robiły się grupki? Czy mam rację? Pierwsza grupa to drużyna  tenisistów do której należał Ezra i grupa klubu debatanckiego, do którego należy Cassidy oraz najlepszy przyjaciel Ezra, Toby.
Jest no na prawdę świetnie wykreowane. Autorka nadaje urok książce dzięki właśnie pokazaniu jak bywa w szkole między uczniami. Ich spięcia, rozmowy, strach, śmiech, wszystko to co znajdujemy na lekcjach i przerwach. Taki genialny kontrast.

No właśnie, cała akcja w większości rozgrywa się w szkole. Oczywiście są inne miejsca, takie jak dom, park i inne. Cała historia ciągnie się powoli. Nie jest to minusem. Wręcz przeciwnie, czyta się bardzo przyjemnie. Mimo swojej prostoty ma w sobie jakiś urok. Nie znajdziecie w niej zwrotów akcji, jedynie lekkie przewidywania. Wszystko jest napisane lekkim stylem z humorem. 

Narratorem w tej powieści jest Erza. Bardzo mi się to spodobało, gdyż można było się wczuć w rolę chłopaka, dorastającego, któremu zmienia się  pogląd na życie.


Jeżeli chodzi o bohaterów to bardzo polubiłam Toby'ego, który okazał się tak wspaniałą (lojalnością) i przyjaźnią. Ten chłopak skradła moje serducho. Nie powiem, że Ezra był zły. Nie. Był bardzo dobrych chłopakiem, który dużo się uczył, odróżniał się od swoich rówieśników. No a Cassidy? Nie potrafię jej ocenić. 

Książkę poleciłabym bardziej młodym czytelnikom. Jest to powieść o wyborach w drodze ku dorosłości, o postrzeganiu świata i różnych spraw życiowych, dokładniej tragedii życiowych. Autorka pokazała tragedie, które i w naszym życiu się przytrafiają. Można dzięki tej książce wiele zrozumieć i głęboko zastanowić się nad własnym życiem. 

Zakończenie książki mnie ze smuciło. Nie wszystko jest happy end'em. Lecz przyznam, że autorka potrafiła stworzyć świetne zakończenie. "Początek wszystkiego" dopiero zaczyna się na końcu! 

Polecam z całego serduszka. Osoby starsze, takie jak w moim wieku myślę, że też powinniście przeczytać, mimo że to typowa młodzieżówka.

Ocena 
8/10 - Dobra

Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję : 


Ps. Jeżeli znajdziecie jakieś błędy, dajcie mi koniecznie znać. Nie jestem ostatnio zorganizowana z czasem i mój własny laptop nadal jest w rozsypce. Będę wdzięczna! <3 No i oczywiście czekam na wasze opinie dotyczące tej powieści. Pozdrawiam serdecznie! 

Ps.2 Kochani! Jeszcze raz chce Was przeprosić za brak odwiedzin. Znajdę niedługo czas i Was odwiedzę. Obiecuję. Wiem, że już długo nie było mnie u Was... U niektórych już byłam ale to mało co.. Wybaczcie mi to. :( Może nawet jutro postaram się wejść. Niby jestem ciągle na telefonie, ale mam straszne lagi, gdy wchodzę na blogi i zacina mi się, wyrzuca mnie i tylko się przy tym denerwuje.. :/ 

Burza całusów dla Was <3

30 komentarzy:

  1. Nie czytałam wcześniej recenzji tej książki i Twoja jest pierwsza :D Myślałam, że ta książka ma troszkę inną fabułę - tytuł mnie zmylił ;) Zastanawia czemu książki są albo o młodzieży w szkole- głównie w szkole średniej albo o już starszych osobach, a nie spotyka się książek o studentach.. No chyba, że ja na takie nie trafiłam :/

    Pozdrawiam :* wyczytacmarzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Promyczku masz trochę o studiach. Ale to jedyna książka jaką czytałam z tym właśnie studenckim życiem. :) A reszta to tak jak ty piszesz.. Ciągle te lata młodzieńcze. Chciałoby się przeczytać coś innego. :)

      Usuń
  2. Ta książka ostatnio jest wszędzie :D nie ciągnie mnie do niej jakoś specjalnie, ale może jednak kiedyś przeczytam ;P

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najdzie cię ochota to przeczytaj. :*

      Usuń
  3. Książką ma cudowną okładkę, a twój post przekonuje, by dowiedzieć się, co znajduje się w środku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna okładka! Po Twojej recenzji nabrałam ochoty na przeczytanie tej książki :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi nieźle. Muszę po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta okładka jest po prostu przecudowna, nie mogę się napatrzeć. Niestety to raczej nie jest książka dla mnie, nie mam na nią ochoty. Może kiedyś... :)
    Książkowy Zakątek

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, ze to dobra książka na wakacje. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać jeszcze przed powrotem do szkoły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka naprawdę robi wrażenie, ale ja mam mieszane uczucia co do treści, opieram się na opiniach. Choć znając życie przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no zawsze warto samemu się przekonać :D

      Usuń
  9. Śliczna jest ta okładka 😍
    Bardzo bardzo chce tą książkę przeczyta !a dzięki twojej recenzji chce jeszcze bardziej 🙈

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło :* Koniecznie przeczytaj! :D

      Usuń
  10. Na pewno po nią sięgnę gdy będę miała okazje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście o tej pozycji było baaardzo głośno, ale ja nie czuję się nią zainteresowana xD Nie do końca to moje klimaty, czuję, że nie wciągnęłabym się w nią... także nie mam zamiaru ryzykować, mam dość powieści, które mnie nie wciągają xD Może kiedyś spróbuję, ale to raczej jeśli zobaczę tę książkę w bibliotece, bo kupować to jej z pewnością nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem.:) Wiadomo, nic na siłę :D

      Usuń
  12. Czytałam i dobrze ją wspominam. Na pewno wyróżnia się na tle innych młodzieżówek. A ta okładka - oh i ah :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tą książkę <3

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/07/podsumowanie-czerwca.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam szczerze, że jak pierwszy raz usłyszałam o tej książce i zobaczyłam okładkę, to miałam wielkie parcie na jej przeczytanie. Ale teraz mi minęło i już mi tak nie śpieszno, tym bardziej że fabuła brzmi tak... znajomo. I trochę jednak zbyt młodzieżowo. Ale nie mówię nie, jak nadarzy się okazja, to z chęcią przeczytam. I mogłabym ją mieć na swojej półce nawet dla samej okładki, która jest przepiękna :D
    Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do siebie na recenzję książki "Rewizja",
    www.bookmoorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to typowa młodzieżówka. :) Dziękuję i na pewno zajrzę :)

      Usuń
  15. No właśnie, zastanawiałam się długo czy czytać tą książkę czy nie. Odstrasza mnie motyw szkoły, bo zamknęłam już za sobą ten etap. Obawiam się, że mogłabym się w tej fabule nie odnaleźć.. ale może kiedyś na odmóżdżenie :)

    pozdrawiam
    bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też tak miałam ale dałam radę :D

      Usuń

Do czytelnika:

Jeżeli podoba Ci się mój blog zostaw po sobie jakiś ślad. Komentarz lub +1 jest dla mnie ogromną motywacją na dalsze działanie, a przy okazji zostaw link do swojego bloga.